wtorek, 13 stycznia 2015

AKSAMITNY KREM CHRZANOWY


Mam milion pomysłów na zastosowanie tego kremu. Dziś świetnie sprawdził się w zupie i na kanapkach, wczoraj w tortilli z łososiem. Od "pierwszego razu" na stałe zagościł w naszej lodówce. A ponieważ chrzan o tej porze roku jest niezbędny w naszej diecie, podejrzewam, że jeszcze nieraz przekieruję Was na te stronę :)
Póki co jednak, zapraszam:


Składniki
  • 200 g śmietany kremówki 36 %
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżki tartego chrzanu
  • sól himalajska do smaku
Przygotowanie
Schłodzoną śmietanę dobrze ubijcie- powinna być gładka i sztywna. Dodajcie sok z cytryny, chrzan i sól i dokładnie wymieszajcie ubijając jeszcze przez chwilę. Odstawcie do "przegryzienia" na najlepiej kilka godzin.




przepis podkradłam, i trochę przerobiłam, "użyczył" mi go niejaki David Lebovitz ;)

poniedziałek, 12 stycznia 2015

NALEŚNIKI Z MĄKI GRYCZANEJ



Składniki

  • 1 1/2 szkl mąki gryczanej
  • 1 1/4 szkl wody
  • 1 szkl mleka
  • 2 jaja
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • ewentualnie masło klarowane lub dobry olej do smażenia
Przygotowanie
Wszystkie składniki dokładnie wymieszajcie, najlepiej za pomocą trzepaczki. Ciasto odstawcie na co najmniej godzinę.
Smażcie na mocno rozgrzanej patelni, ja smażę bez tłuszczu, ale możecie również smażyć na niewielkiej ilości klarowanego masła (lub dobrego oleju).
Nadzienie?
Najlepiej free style :).
I koniecznie spróbujcie z jajkiem sadzonym i dobrą szyneczką ;)





czwartek, 8 stycznia 2015

MAGDALENKI Z MĄKI GRYCZANEJ WG DAVIDA LEBOVITZ'A



Składniki

  • 115 g masła 
  • 2/3 szkl mąki gryczanej
  • 1/3 szkl mąki pszennej (typ 650)
  • 3/4 szkl cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 4 białka jaj w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżka miodu
Przygotowanie
Nagrzejcie piekarnik do 200 st. 
Teraz zrobimy masło palone: masło pokrójcie w kostkę i włóżcie do rondla. Roztopcie na średnim ogniu, podgrzewając do momentu, aż nabierze jasnobrązowego koloru i zacznie wydzielać orzechowy zapach. Na początku będzie trochę pryskać, kiedy woda z masła wygotuje się, pozostały tłuszcz będzie powoli się rumienił. Kiedy stanie się jasnobrązowy, zdejmijcie z ognia i odstawcie do wystudzenia.
Mąki, proszek do pieczenia, cukier i sól wymieszajcie w misce. Dodajcie do nich miód i białka i, mieszając, około 1/3 masła. Stopniowo dodajcie resztę masła wraz z przypalonymi drobinkami (nie zeskrobujcie przypalonych cząstek z dna, będzie zbyt mocno wyczuwalne, wystarczą tylko te "pływające" w maśle) i wymieszajcie do uzyskania gładkiego ciasta.
Foremki do magdalenek napełnijcie do ok 3/4 wysokości. Pieczcie przez 8-10 minut, aż środek ciasta będzie sprężysty w dotyku- nie sugerujcie się kolorem- miód i mąka gryczana nadają wypiekom dosyć ciemny kolor.
Po wyciągnięciu formy z piekarnika poczekajcie chwilę, a następnie wyciągnijcie magdalenki na kratkę i w ten sposób wystudzcie.
Dla nas najlepsze są maczane w musie z owoców, zaraz po upieczeniu.




wtorek, 6 stycznia 2015

SAŁATKA MAKARONOWA Z SALAMI, KABANOSEM I SUSZONYMI POMIDORAMI


 

Nie było nas.
Zupełnie nieplanowanie wyjechaliśmy do "naszego" Zamościa.
Kiedy w Szczecinie zima zaprzyjaźniła się najwyraźniej z jesienią, my szaleliśmy na białym końcu świata. Tylko my, krzyki naszych dzieciaczków i biel. Na górze, na dole, po bokach i na nas. 
Sielsko-anielsko prawie, chciałoby się rzec.
Wróciliśmy jednak.
Z sałatką ;)
Bez bieli, ale za to z jakim smakiem:)

Składniki
  • 250 g dowolnego makaronu (u nas barwione na czarno tagliatelle)
  • 100 g salami
  • 100 g kabanosów
  • ok 10 suszonych pomidorów
  • pęczek dymki
  • 2 łyżki startego (najlepiej na płatki) parmezanu
sos:
  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • 1 łyżka dobrego sosu sojowego
  • 4 łyżki oleju/oliwy z suszonych pomidorów
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2-3 łyżeczki dobrego octu winnego (u nas biały z dodatkiem moszczu winogron)
  • 2  posiekane ząbki czosnku
  • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku
Przygotowanie
Podane składniki na sos zmieszajcie razem (najlepiej w pojemniku do przygotowywania sosów lub w słoiczku z zakrętką -mocno potrząsając) i odstawcie na bok.
Makaron ugotujcie ( najlepiej al dente) zgodnie z przepisem. Salami pokrójcie w paseczki, pomidory również, kabanosy na niewielkie kawałki. Posiekajcie pęczek dymki. Wszystkie składniki włóżcie do miski, polejcie wcześniej przygotowanym sosem i dokładnie wymieszajcie. Posypcie posiekanym na wiórki parmezanem.





Przekąski Sylwestrowe

wtorek, 16 grudnia 2014

PASZTET Z ŁOSOSIA


Składniki

  • 1 płat ciasta francuskiego 
  • ok 500 g świeżego łososia bez skóry i ości
  • 2 cebule
  • 100 ml dobrego, białego wina
  • 50 ml śmietanki 30 %
  • 2 jaja (1 jajo+1 żółtko+ 1 białko do posmarowania wierzchu)
  • 2 łyżki octu z białego wina
  • 1 łyżka chrzanu
  • 1-2 łyżki bułki tartej
  • 1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub koperku
  • 1 łyżka masła klarowanego (lub dobrego oleju)
  • sól, pieprz, pieprz ziołowy
Przygotowanie
Piekarnik nagrzejcie do 180 st.
Cebulę obierzcie, drobno posiekajcie. W rondlu roztopcie masło klarowane (olej), zeszklijcie cebulę. Łososia pokrójcie na kawałki, dodajcie do zeszklonej cebuli, chwilę przesmażcie. Dolejcie wino i ocet, smażcie do momentu, aż wyparuje płyn. Dodajcie śmietankę, chrzan, przyprawcie do smaku i odstawcie do przestudzenia.
W tym czasie przygotujcie formę do pieczenia pasztetu. Wyłóżcie ją papierem do pieczenia, wylepcie (spód i ścianki) płatem ciasta francuskiego  (tak, aby pozostał kawałek do przykrycia pasztetu także od góry).  Przestudzoną rybę lekko zmiksujcie, dodajcie 1 całe jajo i 1 żółtko, bułkę tartą i posiekaną natkę (lub koperek), dokładnie wymieszajcie. Pozostałe białko rozbełtajcie i odstawcie.
Do wyłożonej ciastem formy włóżcie pasztet. Przykryjcie pozostałym fragmentem ciasta, dobrze pozlepiajcie brzegi. Wierzch posmarujcie rozmąconym białkiem. 
Pieczcie około 35-40 minut- ciasto powinno osiągnąć złoty kolor.




 Inspirację zaczerpnęłam ze świątecznego Kukbuka
Świąteczna rybka

niedziela, 14 grudnia 2014

LEBKUCHEN - NIEMIECKIE PIERNICZKI



Pyszne pierniczki. 
Niby niemieckie, a jak nasze toruńskie :) Lebkuchen są miękkie i aromatyczne. Owszem, po upieczeniu twardnieją, ale po lukrowaniu ponownie rozpływają się w ustach. Idealne do dekorowania.
Przygotujcie je kilka dni przed Świętami, jeszcze smaczniejsze są po krótkim leżakowaniu. Tylko nie wytrzymają… :)

Składniki
  • 100 g mąki migdałowej
  • 230 g mąki pszennej
  • 200 ml miodu
  • 90 g masła
  • 1 łyżka przyprawy do pierników
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
lukier:
  • 1 szkl cukru pudru
  • 2-3 łyżki wody (lub odpowiednio mniej/więcej)
Przygotowanie
Banalne wręcz.
Masło i miód umieśćcie w rondlu, podgrzejcie do momentu roztopienia i połączenia, odstawcie, aby lekko przestudzić.
Do misy wsypcie pozostałe (suche) składniki, wymieszajcie je dokładnie. Dodajcie przestudzone masło z miodem, łyżką lub mikserem wszystko połączcie. Powstanie lekko "ciągnąca" (w miarę studzenia ciasta będzie twardniała) masa.
Piekarnik nagrzejcie do 180 st (bez termoobiegu), przygotujcie blachę do pieczenia ciasteczek.
Mokrymi dłońmi (tak będzie łatwiej)  formujcie z masy kulki wielkości orzecha włoskiego, układajcie na blasze w sporych odstępach (jeszcze ciepłe ciasto może lekko się rozpływać, dzięki temu nie trzeba spłaszczać kulek). Pieczcie około 8-10 minut. Wystudzcie- najlepiej lukrować zupełnie zimne ciasteczka.
Z cukru pudru i wody przygotujcie niezbyt gęsty lukier. Lebkuchen maczajcie w lukrze, ułóżcie na kratce do zastygnięcia.







Korzenne przysmaki Słodki Prezent Wigilia 2014 Zagraniczne słodkości Bożonarodzeniowe

piątek, 12 grudnia 2014

KREM ORZECHOWO- CZEKOLADOWY DOMOWA "NUTELLA"


Tak naprawdę niewiele różnie się smakiem od tej "prawdziwej". Jest mniej słodka (ale zawsze możecie użyć innej czekolady lub większej ilości cukru), za to bardziej aromatyczna. Ku mojemu zaskoczeniu Oliwka stwierdziła, że smaczniejsza od tej "ze sklepu". I zdrowsza! Do ciast i ciasteczek, naleśników i kanapek. 
Dla mnie do jedzenia "ze słoika".

Składniki
  • 250 g dobrej, gorzkiej czekolady (możecie użyć też mlecznej)
  • ok 150 ml wody
  • 300 ml śmietanki kremówki 30 % 
  • 80 g cukru
  • 50 g masła
  • 50 g orzechów laskowych
  • opcjonalnie ziarna z 1 laski wanilii
Przygotowanie
Piekarnik nagrzejcie do 200 st. Na blachę wsypcie orzechy, prażcie je około 10 minut. Jeszcze ciepłe zawińcie w ściereczkę i pocierając o siebie usuńcie z orzechów skórki- nie musicie pozbyć się dokładnie wszystkich, ale im więcej, tym mniej goryczy w nich zostanie. Pozbawione skórek orzechy wrzućcie do blendera i miksujcie do momentu, aż orzechy zaczną wypuszczać olej i powstanie masło orzechowe (podobnie jak w przypadku tego masła orzechowego ). Odstawcie.
Do rondla wlejcie dwie łyżki wody i wsypcie cukier, wymieszajcie do momentu rozpuszczenia cukru.   Ustawcie rondel na niewielkim płomieniu i ugotujcie karmel- pozwólcie (bez mieszania) na gotowanie wody z cukrem do momentu aż zgęstnieje i zrobi się złocista. 
W czasie kiedy karmel będzie się gotował, do drugiego rondla wlejcie wodę, 200 ml śmietanki i wrzućcie połamaną czekoladę. Wymieszajcie. Kiedy czekolada roztopi się, gotujcie masę przez około 10 minut. Ugotowaną masę czekoladową połączcie z karmelem, wymieszajcie. Dodajcie resztę śmietanki, masło i masło orzechowe, dokładnie mieszajcie do momentu połączenia składników. Przełóżcie do słoików, wstawcie do schłodzenia do lodówki.
Gotowe.





Przepis odkryłam w świątecznym Kukbuku, ale przerobiłam :)

Słodki Prezent

Lista zakupów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...