sobota, 8 lutego 2014

CIASTO BABCI Z PIANKĄ I OWOCAMI


Zima. Śnieg, piękna wioska na końcu świata i prawdziwy piec kuchenny z fajerkami. 
Dla nas szaleństwo. 
Kiedyś gotowanie na takiej kuchni było naszą wakacyjną codziennością, teraz jest atrakcją. Wydaje mi się, że kiedyś, podczas letniej beztroski, nie docenialiśmy tego, co oferowała nam wieś. Teraz nadrabiamy. 
W zimie niewiele jest przyjemniejszych momentów od wieczornego grzania się przy rozgrzanym piecu, pieczenia "fajerkasów" czy kiełbasek. Przy okazji zaglądając do starego zeszytu babci, wygrzebaliśmy przepis na nieprawdopodobnie kruche ciasto z pianką i owocami. Postawiliśmy na zamrożone jagody z zamojskich lasów, ale nadadzą się niemalże wszystkie owoce ( choć nie wyobrażam sobie np arbuza;) )

Składniki
2,5 szkl mąki pszennej
0,25 szkl cukru pudru
5 żółtek
200 g masła
50 g smalcu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

pianka:
5 białek
1 szkl cukru
0,5 szkl oleju
2 budynie śmietankowe
szczypta soli

owoce, cukier do posypania owoców, jeśli są zbyt mało słodkie
cukier puder do posypania ciasta

Przygotowanie
Najpierw zagniećcie kruche ciasto. Schłodzcie masło i smalec- muszą być bardzo zimne. Mąkę przesiejcie, wymieszajcie z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Bardzo szybko połączcie ze  schłodzonym, posiekanym tłuszczem (tłuszcz nie może ogrzać się od ciepła dłoni). Dodajcie cukier i żółtka, wymieszajcie wszystko razem,szybko zagniećcie ciasto, podzielcie na dwie nierówne części (większą i mniejszą), obwińcie folią i wstawcie do zamrażalnika. Białka pozostałe z oddzielenia jaj wstawcie do lodówki.
Piekarnik nagrzejcie do 190 st. Przygotujcie formę do pieczenia (klasyczną, prostokątną), wyłóżcie ją papierem. Zetrzyjcie na tarce większy kawałek zamrożonego ciasta. Podpieczcie w piekarniku przez 10-15 min, wystudzcie. 
Przygotujcie sobie w międzyczasie owoce (zamrożonych nie trzeba wcześniej rozmrażać). Białka ubijcie ze szczyptą soli na sztywną pianę, nie przestając ubijać dodawajcie stopniowo cukier, budyń, olej. Na podpieczone ciasto nałóżcie piankę, na to wyłóżcie owoce (jeśli są zbyt kwaśne posypcie jeszcze cukrem), na górę zetrzyjcie pozostały, zamrożony kawałek ciasta. Pieczcie przez mniej więcej 30 minut, oczywiście w zależności od piekarnika ciasto może wymagać 5 minut więcej lub mniej.
Piekłam bez termoobiegu, tylko z górną i dolną grzałką.
Upieczone, wystudzone możecie posypać cukrem pudrem.







4 komentarze:

  1. budyń w proszku dodajemy do białek?

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda smacznie, zapisuje przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ochotę go upiec borówki mam w zamrażalniku :)

    OdpowiedzUsuń

Lista zakupów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...