Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 sierpnia 2017

CUKINIA FASZEROWANA KASZA JAGLANĄ I KURKAMI


 Składniki

  • 2 średnie cukinie
  • 2 szalotki lub 1 średnia cebula
  • ok 250g lub więcej (im więcej, tym lepiej) kurek
  • 200 ml śmietany kremówki 30 %
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • ok 2 garści świeżo startego parmezanu + do posypania
  • 100 g kaszy jaglanej
  • dobra sól, świeżo zmielony pieprz
  • posiekane chili (opcjonalnie)
  • masło klarowane do smażenia
Przygotowanie
Kaszę jaglaną ugotujcie zgodnie z przepisem na opakowaniu (pamiętajcie o przelaniu kaszy najpierw wrzątkiem). Piekarnik nagrzejcie do 180 st.
Kurki dokładnie umyjcie. Szalotkę posiekajcie. Cukinie umyjcie i przepołówcie. Łyżką wydrążcie środek, posiekajcie go. Przygotujcie naczynie do zapiekania, wysmarujcie go masłem.
Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzejcie masło klarowane. Wrzućcie szalotkę (lub cebulę), smażcie, aż stanie się szklista. Dorzućcie kurki, chwilę przesmażcie i dodajcie posiekany środek cukinii. Trzymajcie tak na ogniu, aż warzywa zaczną mięknąć. Wlejcie kremówkę, smażcie, aż trochę się zredukuje. Dosypcie parmezan, wymieszajcie i chwilę pogotujcie. Wyłączcie palnik. Do sosu dodajcie kaszę i posiekaną natkę pietruszki, teraz jest tez czas na dodanie chili, posypcie solą i pieprzem, wymieszajcie. Spróbujcie nadzienia- jeśli trzeba doprawcie.
Wydrążone cukinie napełnijcie przygotowanym farszem, posypcie parmezanem.
Zapiekajcie około 20-30 minut.




poniedziałek, 31 lipca 2017

OBŁĘDNE, DROŻDŻOWE CIASTO CYNAMONOWE


Składniki
  • 30 g świeżych drożdży
  • 500 g mąki pszennej (50 g + 450g)+ do podsypania
  • 250 ml mleka
  • 3 żółtka
  • 70 g roztopionego masła
  • 70 g cukru +1 łyżka
  • 1 łyżka wódki lub innego alkoholu (ja daję ekstrakt z wanilii robiony na wódce)
  • 1 szczypta soli
nadzienie:
  • 50 g roztopionego masła
  • 50 g cukru
  • 2 łyżeczki (lub więcej) cynamonu

  • białko do posmarowania 
  • gruby cukier trzcinowy do posypania
Przygotowanie
Podgrzejcie mleko i przelejcie do większej misy. Rozpuśćcie w nim drożdże. Dodajcie 50 g mąki, łyżkę cukru, wymieszajcie i odstawcie do wyrośnięcia na mniej więcej kwadrans.
Do wyrośniętego zaczynu dodajcie pozostałe składniki i zagniećcie ciasto- jeśli trzeba podsypując mąką. Będzie luźne, klejące, ale takie właśnie powinno być. Przykryjcie folią spożywczą i odstawcie na około 1,5 godziny do wyrośnięcia.
Przygotujcie nadzienie- roztopcie masło, wymieszajcie z cukrem i cynamonem. Formę do pieczenia wyłóżcie papierem.
Wyrośnięte ciasto połóżcie na podsypanym mąką blacie i rozwałkujcie na prostokąt. Równomiernie rozłóżcie na nim nadzienie i zrolujcie wzdłuż dłuższego boku w roladę. Roladę połóżcie w przygotowanej formie do pieczenia. Ostrym nożem przetnijcie wzdłuż jej środek do grubości mniej więcej 3/4. Nasze ciasto otworzy się jak książka. Odstawcie je na około 30-40 minut do ponownego wyrośnięcia.
Rozgrzejcie piekarnik do 180 st (najlepiej opcja "góra-dół"). Ciasto posmarujcie rozmąconym białkiem i posypcie grubym cukrem (oczywiście tę część możecie pominąć). Pieczcie około 25 minut.





czwartek, 27 lipca 2017

MAKARON ZE SZPARAGAMI I SZYNKĄ W AKSAMITNYM SOSIE


Składniki
  • pęczek zielonych szparagów
  • 200 ml śmietany kremówki (30 %)
  • 100 g szynki parmeńskiej (lub innej, najlepiej dojrzewającej) 
  • 1-2 garście świeżo startego parmezanu
  • sól (himalajska?), świeżo zmielony pieprz
  • dowolny makaron
Przygotowanie
Szparagi umyjcie, odłamcie końcówki. Odkrójcie główki, odłóżcie je na bok, a pozostałe części pokrójcie na mniej więcej półcentymetrowe plastry. Szynkę parmeńską pokrójcie w paski.
Rozgrzejcie rondel, włóżcie do niego pokrojona szynkę i chwilę przesmażcie. Dolejcie śmietanę, wrzućcie pokrojone szparagi (główki niech jeszcze poczekają na swoja kolej), wymieszajcie. Doprowadźcie do wrzenia, zmniejszcie moc palnika i gotujcie sos do momentu, aż szparagi staną się miękkie (to dosłownie kilka minut). Chwilę przed końcem gotowania dołóżcie czekające główki- one zrobią się najszybciej. Przyprawcie solą i świeżo zmielonym pieprzem.
W międzyczasie ugotujcie makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu, pamiętając aby zostawić trochę wody z gotowania makaronu (odlejcie przy odcedzaniu)- dolejcie ją do sosu, jeśli wydaje się Wam zbyt gęsty.
Ugotowany makaron przełóżcie do naczynia, polejcie sosem, posypcie parmezanem i wymieszajcie. Podawajcie natychmiast.

 









poniedziałek, 20 marca 2017

PIECZONY KALAFIOR Z FIOLETOWYMI ZIEMNIAKAMI I CZOSNKIEM


Składniki

  • połowa kalafiora
  • ok 6 fioletowych ziemniaków ("chińskich trufli")
  • 5-6 ząbków czosnku
  • posiekana natka pietruszki
  • dobry olej/oliwa
  • dobra sól, swieżo zmielony pieprz, płatki chilli
Przygotowanie
Czosnek obierzcie, wrzućcie do moździerza, posypcie solą i rozgniećcie na pastę. Odstawcie na kilka minut. W międzyczasie tak zwanym wyszorujcie ziemniaki, kalafiora umyjcie i podzielcie na różyczki. Nagrzejcie piekarnik do 200 st, przygotujcie naczynie do pieczenia.



Rozgnieciony czosnek wymieszajcie z olejem i płatkami chilli (olej w ilości potrzebnej do pokrycia wcześniej przygotowanego kalafiora i ziemniaków) i wlejcie przygotowana miksturę do naszych warzyw. Dokładnie obtoczcie bohaterów i przełóżcie do przygotowanego naczynia do zapiekania. Posypcie jeszcze solą i świeżo zmielonym pieprzem i wstawcie do piekarnika. Zapiekajcie do momentu, kiedy zmiękną (zwykle około 20-30 minut). Posypcie posiekana natką pietruszki, podawajcie od razu.



piątek, 3 marca 2017

MAKARONOWA ZAPIEKANKA Z PIECZONEGO KALAFIORA W SOSIE SEROWYM


Składniki

  • 1 kalafior
  • 1 pierś z kurczaka (opcjonalnie)
  • 1-2 ząbki czosnku
  • ok 200-250 g makaronu
  • 1 "kopiasta" łyżka masła
  • 1 "kopiasta" łyżka mąki pszennej
  • ok 300 ml mleka 
  • 100 g cheddara + dowolna ilość do posypania zapiekanki
  • posiekana natka pietruszki
  • masło klarowane do smażenia
  • 1-2 łyżki musztardy francuskiej
  • trochę oliwy/dobrego oleju
  • dobra sól, pieprz (moz-że być biały)
  • gałka muszkatołowa, również najlepiej świeżo starta
Przygotowanie
Piekarnik nastawcie do około 200 st. Kalafior umyjcie, podzielcie na różyczki. Skropcie olejem/oliwą, posypcie solą i pieprzem. Ułóżcie na blasze i wstawcie do piekarnika. Pieczcie około 20-30 minut- aż osiągnie pożądany przez Was stan miękkości :)
Teraz czas na sos beszamelowy- składniki podałam trochę "na oko", więc nie trzymajcie się przepisu zbyt sciśle- jeśli trzeba dodajcie więcej masła, mąki lub mleka. Roztopcie na patelni masło, dodajcie mąkę i mieszając smażcie kilka minut- mąka powinna rozpuścić się w maśle, ale nie powinna zbyt mocno zmienić koloru. Teraz czas na mleko- dolewajcie je cały czas mieszając sos, aby nie powstały grudki, chwilę pozwólcie mu się pogotować (tylko nie przypalcie ;) ). Czas na starty cheddar, dodajcie go, wymieszajcie i pozwólcie mu się rozpuścić. Jeśli konsystencja sosu odpowiada Wam przyprawcie go- trochę pieprzu, soli i świeżo starta gałka muszkatołowa. Dodajcie musztardę francuską, wymieszajcie raz jeszcze. Sos gotowy.
Przygotujcie naczynie do zapiekania, zmniejszcie temperaturę piekarnika do około 180-190 st. Makaron ugotujcie zgodnie z przepisem na opakowaniu, najlepiej, żeby nie był rozgotowany- pobędzie później jeszcze trochę w piekarniku. Jeśli wybraliście wariant z mięsem pokrójcie pierś z kurczaka i czosnek. Na patelni rozgrzejcie masło klarowane, wrzućcie do niego pokrojoną pierś razem z czosnkiem, posypcie solą i świeżo zmielonym pieprzem, chwilę przesmażcie i odstawcie.
Upieczony kalafior, makaron, pierś z kurczaka i natkę pietruszki wymieszajcie razem z sosem. Przełóżcie do wysmarowanej masłem formy do zapiekania, posypcie dowolną ilością cheddara i wstawcie do piekarnika. 
Zapiekajcie wedle uznania, najlepiej do zbrązowienia sera :)
Podawajcie gorącą.







wtorek, 31 stycznia 2017

DROŻDŻÓWKI CYNAMONOWE ŚLIMACZKI


Składniki
ciasto
  • opakowanie drożdży suszonych
  • 375 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 235 ml mleka
  • 55 g rozpuszczonego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 g cukru cukru
nadzienie
  • 50 g masła
  • 50 g cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • cukier trzcinowy do posypania
  • masło do posmarowania
Przygotowanie
Drożdże rozpuśćcie w letnim mleku.
Mąkę przesiejcie, zmieszajcie z cukrem i solą oraz drożdżami w mleku. Lekko wymieszajcie, dodajcie roztopione masło i zagniećcie dosyć luźne, aksamitne ciasto. Nasmarujcie miskę oliwą, włóżcie do niej ciasto, przykryjcie folią spożywczą i odstawcie do wyrośnięcia w dosyć ciepłe miejsce- najlepiej na ok 2 godziny- ciasto musi podwoić objętość.
W międzyczasie przygotujcie nadzienie- rozpuśćcie masło, zmieszajcie z cukrem i cynamonem. Odstawcie. Przygotujcie formę do pieczenia (okrągłą, prostokątną), wyłóżcie ją papierem do pieczenia lub nasmarujcie masłem.
Wyrośnięte ciasto rozwałkujcie na prostokąt o bokach ok 30x40 cm. Nałóżcie nadzienie zachowując odstęp od brzegów (ok 1 cm). Zwińcie jak roladę (ja zwijam wzdłuż krótszego boku) i pokrójcie na 2-3 cm grubości plastry- powinno Wam wyjść około 12-14 bułeczek. Bułeczki układajcie w przygotowanej formie z zachowaniem sporych odstępów, każdą posmarujcie roztopionym masłem i posypcie cukrem. Formę przykryjcie folia spożywczą i odstawcie ponownie na około dwie godziny- bułeczki powinny podwoić objętość.
Nagrzejcie piekarnik do 180 st bez termoobiegu. Pieczcie około 20-25 minut, do zarumienienia.





poniedziałek, 30 stycznia 2017

MAKARON Z CZOSNKIEM, PARMEZANEM I NATKĄ PIETRUSZKI


Kolejny nasz przykład obrazujący śmiałą tezę: najprostsze=najlepsze 😀.
Czosnek, parmezan, natka pietruszki i trochę oliwy.
Do tego ukochany makaron.
Zaczynam mieć pewność, że im mniej czasu mamy, tym lepsze pomysły wpadają nam do głowy.


Składniki
  • makaron
  • 2 pęczki natki pietruszki
  • ok 100 g parmezanu
  • ok 100 ml oliwy
  • 4 ząbki czosnku
  • dobra sól, świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
Wstawcie wodę na makaron i ugotujcie go zgodnie z przepisem na opakowaniu, pozostawiając troche wody z gotowania.
W czasie przygotowywania makaronu zróbcie sos: umytą natkę pietruszki, obrane ząbki czosnku i kawałki parmezanu zmiksujcie razem z oliwą. Nie miksujcie na gładką masę, drobne kawałki są jak najbardziej pożądane. Przyprawcie do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem.
Ugotowany, gorący jeszcze (niepłukany!) makaron wymieszajcie z przygotowanym sosem dodając trochę pozostawionej wody. Wymieszajcie, podawajcie natychmiast.









czwartek, 26 stycznia 2017

ZAKRĘCONE BUŁECZKI SEROWO-CEBULOWE


To nie jest nasz przepis. Odkąd jednak zobaczyłam go w książce świetnej skądinąd blogerki kulinarnej Deb Perelman, wiedziałam, że zrobię go w pierwszej wolnej chwili. Zrobiłam więc.
 I pożałowałam... Od razu. Że tyle czekałam na te pierwszą, wolna chwilę.
Puszyste. Chrupiące z wierzchu. Z aromatycznym nadzieniem (już mam głowę pełną pomysłów na inne nadzienia).
Przepraszam za jakość zdjęć. Tak naprawdę nie było już czego (i kiedy) fotografować. Postaram się zrehabilitować z następna porcją. Tymczasem nie patrzcie na zdjęcia. Bierzcie się do roboty!
Nie ma na co czekać ;)

Składniki
ciasto
  • opakowanie drożdży suszonych
  • 375 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 235 ml mleka
  • 55 g rozpuszczonego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • świeżo mielony pieprz
nadzienie
  •  ok pół szklanki startej cebuli
  •  ok 2 szklanego startego cheddara
  • 1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • dobra sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • roztopione masło do posmarowania
Przygotowanie
Drożdże rozpuśćcie w letnim mleku.
Mąkę przesiejcie, zmieszajcie z cukrem i solą oraz drożdżami w mleku. Lekko wymieszajcie, dodajcie roztopione masło i zagniećcie dosyć luźne, aksamitne ciasto. Nasmarujcie miskę oliwą, włóżcie do niej ciasto, przykryjcie folią spożywczą i odstawcie do wyrośnięcia w dosyć ciepłe miejsce- najlepiej na ok 2 godziny- ciasto musi podwoić objętość.
W międzyczasie przygotujcie nadzienie- startą cebulę zmieszajcie z resztą składników. Odstawcie. Przygotujcie formę do pieczenia (okrągłą, prostokątną), wyłóżcie ją papierem do pieczenia lub nasmarujcie masłem.
Wyrośnięte ciasto rozwałkujcie na prostokąt o bokach ok 30x40 cm. Nałóżcie nadzienie zachowując odstęp od brzegów (ok 1 cm). Zwińcie jak roladę (ja zwijam wzdłuż krótszego boku) i pokrójcie na 2-3 cm grubości plastry. Bułeczki układajcie w przygotowanej formie z zachowaniem sporych odstępów, każdą posmarujcie roztopionym masłem. Formę przykryjcie folia spożywczą i odstawcie ponownie na około dwie godziny- bułeczki powinny podwoić objętość.
Nagrzejcie piekarnik do 180 st bez termoobiegu. Pieczcie około 20-25 minut, do zarumienienia.
Podawajcie.., nie, nie, myślę, że nie zdążycie podać. Znikną gorące z blachy :)








wtorek, 17 stycznia 2017

RYBA (miruna) ZAPIEKANA NA KASZY JAGLANEJ POD SEROWO-SZPINAKOWĄ KOŁDERKĄ



Składniki

  • ok 700-800 g filetów z ulubionej ryby (u nas miruna)
  • 150 g kaszy jaglanej
  • ok 500 g świeżego szpinaku
  • 2 średnie cebule
  • 250 g mascarpone
  • ok 100 g (lub więcej) sera pecorino (lub innego dojrzewającego)
  • masło klarowane do smażenia 
  • masło do wysmarowania formy
  • dobra sól, świeżo zmielony pieprz, świeżo starta gałka muszkatołowa
Przygotowanie
Kaszę ugotujcie zgodnie z przepisem na opakowaniu (pamiętając o przelaniu surowej kaszy wrzątkiem, aby usunąć ewentualną goryczkę).
Rybę umyjcie, jeśli trzeba usuńcie skórę, natrzyjcie solą i świeżo zmielonym pieprzem. Odstawcie.
Cebulę obierzcie, pokrójcie. Szpinak umyjcie i posiekajcie. Zetrzyjcie ser.
Na maśle klarowanym zeszklijcie cebulę. Dorzućcie do niej posiekany szpinak, wymieszajcie i smażcie do momentu, aż szpinak zacznie więdnąć. Dodajcie mascarpone, wymieszajcie. Przyprawcie solą, pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową.
Nagrzejcie piekarnik do 200 st z termoobiegiem. Formę wysmarujcie masłem. Na dno wysypcie ugotowana kaszę jaglaną. Na kaszy ułóżcie surowe filety, przykryjcie je masą szpinakową i posypcie startym serem.
Pieczcie około 20-25 minut.
Najlepsza od razu po upieczeniu :)






niedziela, 27 listopada 2016

PLACUSZKI OWSIANO-BANANOWE


 Leniwe sobotnie śniadanie. Chyba wszystkim nam się tego bardzo chciało. Bez pośpiechu, bez nacisku wewnątrz głowy (szybciej, bo nie zdążymy). I... z prawie pusta lodówką. W gonitwie tygodnia po prostu nie zdążyliśmy zrobić zakupów. Zawsze odkładam wizyty w sklepach na później (serdecznie nie znoszę galerii handlowych, molochów i tłumów) i tym razem tak się złożyło, że weekend zastał nas bez zapasów (a weekend-czas święty- żadnego buszowania po sklepach).
Potrzeba matką wynalazku- ze znalezionych, rozrzuconych po kuchni składników stworzyliśmy placki doskonałe.
Jutro też je zrobimy :)

Składniki
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 3 jaja
  • 5-6 łyżek jogurtu greckiego
  • ok 8 łyżek mąki owsianej (skończyła się nam, więc zmieliłam płatki owsiane)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli

  • masło klarowane lub dobry olej do smażenia
Przygotowanie
Banany obierzcie, włóżcie do miski i rozgniećcie widelcem. Dodajcie do nich wszystkie pozostałe składniki, wymieszajcie. Jeśli ciasto jest za gęste/ rzadkie dodajcie jogurtu lub mąki owsianej.
Na patelni rozgrzejcie tłuszcz. Na gorący nakładajcie porcjami ciasto zachowując odstępy- placuszki trochę urosną.
Smażcie do osiągnięcia złotego koloru, usmażone kładźcie na ręczniku papierowym, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Jedzcie z czym macie ochotę :)







wtorek, 8 listopada 2016

SZYBKI MAKARON Z CUKINIĄ I POMIDORAMI





Pogoda nie rozpieszcza nas kompletnie. Marzyłam o złotej, pięknej jesieni, a dostałam... jesień w sepii. Marzyłam o spacerach pośród liści w grubym swetrze, a uprawiam biegi pomiędzy ulewami w kaloszach i kożuchu z podpinką. A jednak cieszę się z listopada. Jesień, jak każda następna pora roku, ma w sobie tyle magii, że nie zamieniłabym ją na żadną inną. Nigdy wcześniej, ani później nie smakuje tak ciasto drożdżowe, gorący kapuśniak czy zupa gulaszowa. W żadnym innym czasie książka nie pochłania bardziej, niż wtedy, kiedy z nogami pod kocem i deszczem za oknem siedzimy podczas listopadowego wieczoru.
Przy całej jednak mej miłości do jesieni (jak do każdej innej pory roku), dziś na obiad zapragnęliśmy wiosny. Cytując wiec "wieszcza" -"mówisz-masz".
To jedno z najszybszych dań makaronowych, jakie udało mi się przygotować. Całość zajmuje zaledwie kilka minut, ale efekt powala. Zamiast listopada na talerzu mamy maj.
I czas na książkę.

Składniki
  • ulubiony makaron (najlepiej pełnoziarnisty lub gryczany- w tej wersji u nas)
  • średnia cukinia
  • ok 250 g pomidorków koktajlowych
  • 4-5 ząbków czosnku
  • dwie garście wiórków parmezanu
  • dwie łyżki posiekanej natki pietruszki
  • ocet balsamiczny
  • dobry olej/oliwa do smażenia
  • dobra sól, świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie
Cukinię dokładnie umyjcie. Obieraczką do warzyw potnijcie ją na wstążki. Dobrze posólcie, posypcie świeżo zmielonym pieprzem, polejcie kilkoma łyżkami octu balsamicznego. Dobrze wymieszajcie i odstawcie na kilkanaście/kilkadziesiąt minut- niech się "przegryzie".
Czosnek obierzcie i pokrójcie na cienkie plasterki, pomidorki umyjcie i pokrójcie na połówki. Makaron ugotujcie zgodnie z przepisem na opakowaniu. W czasie gotowania makaronu rozgrzejcie na patelni olej. Wrzućcie czosnek, chwilę przesmażcie. Dodajcie pomidorki koktajlowe, smażcie 2-3 minuty. Cukinię odsączcie z zalewy i włóżcie na patelnię- smażcie tylko chwilę, aby cukinia zagrzała się, ale była nadal chrupiąca. Dołóżcie odcedzony, ugotowany makaron, posypcie częścią parmezanu i natki pietruszki, dodajcie sól i pieprz. Wymieszajcie.
Gotowy makaron od razu nakładajcie na talerze. Posypcie resztą parmezanu i natki pietruszki.
Wiosna?





Lista zakupów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...